Tajemnicza śmierć pisarki

Od ponad 40 lat zgon Jane Austen w 1817 roku powszechnie przypisywano chorobie Addisona – rzadkiemu schorzeniu polegającemu na niedoczynności kory nadnerczy, które stało się w znacznym stopniu uleczalne dopiero w latach 50. ubiegłego wieku, dzięki wynalezionym wówczas lekom. Jednakże sumiennie przejrzawszy papiery autorki, specjalistka od choroby Addisona uznała, że ze znacznie większym prawdopodobieństwem Jane Austen zmarła na gruźlicę odbydlęcą – przypadłość powszechną w tamtych czasach, powodowaną prawdopodobnie przez picie niepasteryzowanego mleka od chorych krów. Katherine White, naukowiec z Addison’s Disease Self Help Group przekonuje na łamach czasopisma „Medical Humanities”, że jej teoria jest nie tylko „prostszym wyjaśnieniem symptomów”, ale lepiej pasuje też do istniejących dowodów dotyczących śmiertelnej choroby pisarki. W 1964 roku powszechne zainteresowanie problemami medycznymi powieściopisarki rozniecił znany chirurg sir Zachary Cope. Przekonywał, że była ona pierwszym udokumentowanym przypadkiem choroby Addisona. W Wielkiej Brytanii dotyka ona cztery osoby na 100 tysięcy i obecnie może być skutecznie leczona zastępczą terapią hormonalną. Nieleczona prowadzi do tak zwanego przełomu nadnerczowego, objawiającego się między innymi ostrymi bólami i splątaniem. W skrajnych przypadkach przełom nadnerczowy bywa śmiertelny. Dopiero w 1997 roku biografka Austen, Claire Tomalin, zakwestionowała diagnozę doktora Cope’a. Sugerowała ona, że przyczyną śmierci autorki mógł być raczej chłoniak. Od tamtej pory spór pozostaje nierozwiązany. Z kolei Katherine White pisze, że chociaż wiele symptomów występujących u pisarki można przypisać chorobie Addisona, to jednak prawdopodobnie nie cierpiała na chroniczne bóle ani splątanie powiązane z tym zespołem. – W liście napisanym na mniej niż dwa miesiące przed śmiercią, kiedy dochodziła do siebie po poważnym pogorszeniu stanu zdrowia, będąc zbyt słaba, by wstać z łóżka, pisała do bliskiej przyjaciółki, że „moje myśli są zawsze jasne i prawie nic mnie nie boli” – argumentuje doktor White. – Austen zachowała do ostatniej chwili jasność umysłu; jeszcze 48 godzin przed śmiercią podyktowała swojej siostrze Cassandrze z łoża boleści 24 wersy satyryczne. Istnieje jeszcze jedna teoria, dotycząca śmierci Jane Austen. Mianowicie, uważa się, że powieściopisarka została otruta. Dowód na to ma znajdować się w jej ostatnich listach. Opisując chorobę, na którą zapadła, Austen napisała: „Jest mi teraz dużo lepiej i stopniowo odzyskuję dobry wygląd; wcześniej był dość kiepski, byłam biało-czarna i każdego innego koloru, którego nie powinnam przybierać”. Zdaniem Lindsay Ashford, autorki książek o zbrodniach z przeszłości, opis zgadza się z symptomami zatrucia arszenikiem. – Jeśli przez dłuższy okres czasu przyjmujesz go w małych dawkach, na skórze pojawiają się czarne plamy – wyjaśnia Ashford. – To tak zwany efekt kropli; całe fragmenty skóry przybierają kolor brązu lub czerni, inne z kolei stają się białe. Listy to jednak nie jedyny dowód. Ashford zbadała pukiel włosów pisarki, który pojawił się na aukcji w 1948 roku. Zakupiła go wówczas pewna amerykańska para. We włosach był arszenik. Ashford: – Ilość wskazuje, że Austen przyjmowała truciznę przez kilka miesięcy przed śmiercią. Możliwe, że przyczyną śmierci był arszenik, który podawano Austen jako lekarstwo – zawierały go powszechnie stosowane wówczas leki, na przykład na reumatyzm. – Jest i inny scenariusz: ktoś otruł ją zamierzenie – spekuluje Ashford. Wielu faktów nam brakuje. Jak wiadomo, Cassandra, siostra Jane, spaliła po śmierci pisarki większość jej listów i notatek. – Nikt nie wie, dlaczego – mówi Ashford. Kryminolożka opublikowała właśnie książkę pod tytułem „The Mysterious Death of Miss Austen” („Tajemnicza śmierć panny Austen”). Opisuje w niej relacje rodzinne w domu Austenów. Twierdzi, że mogą skrywać jakiś mroczny sekret. Prawdziwej przyczyny śmierci zapewne nie poznamy. Mało prawdopodobna jest zgoda na ekshumację szczątków. – Mogłoby to spowodować oburzenie fanów pisarki oraz osób, którzy twierdzą, że są jej krewnymi – przyznaje Ashford. Carole Reeves z instytutu historii medycyny University College London stwierdziła, że jednoznaczne określenie przyczyny śmieci tak długo po zgonie jest niemożliwe.

Ten wpis opublikowano w kategoriach: Aktualności z tagami: , , , . Dodaj do zakładek ten link.

4 Responses to Tajemnicza śmierć pisarki

  1. Elisabet_L powiedział:

    Bardzo dziękuję autorce, że przychyliła się do mojej prośby i opublikowała nowy, bardzo ciekawy artykuł :) Dzięki niemu dowiedziałam się, że temat śmierci J. Austen nie jest do końca wyjaśniony. Pozdrawiam serdecznie!

  2. fenetre powiedział:

    I visit everyday some sites and information sites to read content, except this web site presents quality
    based articles.

  3. marcus powiedział:

    I’ve been browsing online more than 3 hours today, yet I never found any interesting article
    like yours. It is pretty worth enough for me. In my view, if all site owners and bloggers made
    good content as you did, the internet will be a lot more useful than ever before.

  4. Karolyn powiedział:

    Hello, I read your blog on a regular basis.
    Your writing style is awesome, keep up the good work!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.